Dodano produkt do koszyka

>> Dom - Praca - Dom - Ładowarka

Źródło: NaTemat.pl ; Autor: Paweł Kalisz

Taniej będzie chyba tylko na rowerze, ale nie tak szybko.
Do Polski wchodzą motocykle na prąd od Super Soco.

Super Soco TC-Max to najmocniejsza wersja w ofercie producenta elektrycznych motocykli.
Super Soco TC-Max to najmocniejsza wersja w ofercie producenta elektrycznych motocykli.
• Fot. Paweł Kalisz / naTemat

Ekologiczna zabawka na dwóch kółkach czy przyszłość motoryzacji? Na rynku pojawiły się elektryczne motocykle, które nie hałasują i nie zatruwają środowiska. Mogą być świetną alternatywą dla innych pojazdów spotykanych na ulicach zatłoczonych miast. A do tego są oszczędne.

Jak ominąć korki i szybko dojechać z domu do pracy? "Rowerem" – powiedzą miłośnicy ekologicznych rozwiązań. "Tramwajem" – powiedzą szczęśliwcy mieszkający niedaleko przystanku. "Motocyklem albo na skuterze" – powiedzą miłośnicy dwóch kółek z silnikiem. Ale jest i czwarta możliwość, która czerpie po trochu ze wszystkich powyższych rozwiązań.
Na rynku pojawiła się nowa firma motocyklowa, która niejako od nowa definiuje słowo motocykl. Ci, którym kojarzy się ono z ryczącym potworem na dwóch kołach, mogą się poczuć odrobinę nieswojo. Choć produkty Super Soco wyglądają i działają jak motocykl, to emitują tyle samo hałasu co rower i zostawiają tyle samo spalin za sobą co tramwaj. Są... na prąd.

Tak, elektryczność z domu i zagrody coraz bardziej rozpycha się tam, gdzie do tej pory królowały silniki spalinowe. NIkogo już nie dziwią samochody hybrydowe, coraz popularniejsze stają się auta wyposażone tylko w silnik elektryczny, więc kwestią czasu było, kiedy ekologiczne i ciche napędy upowszechnią się w jednośladach.

Firmę Super Soco założyła grupa byłych pracowników Hondy, którzy mieli ambicję, by poświęcić się własnym projektom. Mieli wizję i zwrócili się o pomoc do najlepszych, by móc ją zrealizować. Silniki dla motocykli Super Soco produkuje Bosch, a litowo-jonowe baterie dostarczają Samsung, LG i Panasonic.

Trzy modele motocykli i jeden skuter w różnych malowaniach można było oglądać na targach Warsaw Motorcycle Show w Nadarzynie. Trzeba przyznać, że ich wygląd zwraca uwagę. Jakość materiałów i spasowania poszczególnych elementów jest świetna, a wzornictwo naprawdę najwyższej próby.

Dystrybutor nie ukrywał, że pojazdy produkowane są w Chinach. W przypadku Super Soco nie jest to jednak żadnym powodem do ujmy. Serio – trudno się do czegoś przyczepić.
 
Skuter Super Soko CUx można zamówić jednym z kilku wariantów kolorystycznych.

Skuter Super Soko CUx można zamówić jednym z kilku wariantów kolorystycznych. 
•Fot. Materiały dystrybutora

 

Dystrybutor – firma Karbon2 – ma na dzień dzisiejszy 4 różne pojazdy w swojej ofercie . Pierwszym jest skuter CUx. Wyglądem specjalnie nie dziwi, kształtem nadwozia nawiązuje do klasycznych skuterów Piaggio, Vespa czy Lambretta, ale z tą różnicą, że nie ma tradycyjnej lampy z przodu. Zamiast niej są panele LED przy kierownicy.

Silnik o mocy 2788W rozpędza skuter do prędkości około 45 km/h, co powinno wystarczyć do przemieszczania się po zakorkowanych ulicach centrum miasta. Na dłuższą wyprawę to będzie zdecydowanie za mało. Zasięg? Producent zapewnia, że energii wystarczy na przejechanie około 80 km.

Dwa kolejne modele to już motocykle. Przynajmniej z wyglądu, bo podobnie jak w skuterze, próżno byłoby tu szukać jakiegoś łańcucha lub wału napędowego, nie ma też skrzyni biegów. Elektryczne motocykle mają gaz w prawej manetce i dźwignię hamulców na kierownicy – jak w skuterach.
 
TC to nowoczesna zabawka na prąd kształtem nawiązująca do klasycznych wzorców.

TC to nowoczesna zabawka na prąd kształtem nawiązująca do klasycznych wzorców. 
•Fot. Paweł Kalisz / naTemat

 

Model TS ma słabszy silnik o mocy 2500W i dość futurystyczny wygląd motocykla sportowego. Model TC wyglądem nawiązuje do popularnych przed laty klasycznych Café Racerów. Ma mocniejszy od TS silnik 3000W, ale oba jeżdżą z maksymalną prędkością 45 km/h...

... Z małym wyjątkiem, o którym dowiedziałem się od sprzedawcy na targach. Jak się dłużej przytrzyma manetkę gazu, to ustawienia silnika zostają zmienione i można jechać szybciej, do 75 km/h. Oczywiście nie ma nic za darmo – zasięg określony w przypadku obu modeli zmniejszy się z 80 km do około 50. Jest na to rada – zarówno TS jak i TC można zasilać z dwóch baterii jednocześnie, co wydłuża zasięg dwukrotnie.

Dla tych, którzy lubią jeździć szybciej, przygotowano model TC-Max. Ten Café Racer występuje tylko w jednej wersji kolorystycznej srebrno-czarnej, ale za to można wybrać między aluminiowymi lub szprychowymi kołami. W aluminiowej ramie ukryto silnik generujący moc 5000W i rozpędzający TC-Max do 95 km/h. Zasięg wynosi około 110 km.

Mało? Należy pamiętać, że pierwsze elektryczne samochody miały niewiele większe zasięgi. Jeszcze dziś wyjazd takim pojazdem na wakacje wiąże się ze sporymi utrudnienia po drodze. Skutery czy motocykle Super Soco są adresowane do tych, którzy potrzebują transportu na małe odległości do codziennego użytkowania. Dom-praca-dom-ładowarka.
 
Super Soco TS – ładny, choć niezbyt szybki sposób na korki.

Super Soco TS – ładny, choć niezbyt szybki sposób na korki. 
•Fot. Materiały dystrybutora

 

Producent zapewnia, że czas pełnego naładowania baterii to około 8 godzin, czyli jak nastawimy ładowanie na noc, to rano motocykl będzie gotów do jazdy. Można też skorzystać z opcjonalnej szybkiej ładowarki, dzięki której naładuje się baterie w ciągu 3-3,5 godziny.

Żywotność baterii obliczana jest na 800 cykli ładowania. Przy założeniu, że na motocyklach i skuterach jeździ się maksymalnie 200-250 dni w roku, jedna bateria starczy na kilka lat użytkowania.

W tym miejscu jednak koniecznie trzeba wspomnieć o przewadze, jaką mają motocykle Super Soco nad dowolnym samochodem elektrycznym. Gdy w autach bateria jest integralną częścią samochodu i jej wymiany można dokonać wyłącznie w serwisie, w motocyklach baterie wyjmuje się niczym z latarki.

Co prawda nie widziałem osobiście latarki, w której bateria ważyłaby 11 kg, jednak sam patent jest godny uwagi. W schowku w atrapie baku mieści się nie tylko gniazdo baterii, ale też jest schowek na ładowarkę. Motocykl można podpiąć do gniazdka w garażu, ale można też wyjąć baterię i na spokojnie naładować ją w domu, w pracy czy choćby podładować podczas wizyty u znajomych.

Reasumując – Super Soco może być ciekawą alternatywą dla tych, którzy poszukują oszczędnego środka transportu w mieście i nie boją się usiąść na motocykl czy skuter. Tańsze w eksploatacji od elektrycznych motocykli będą chyba tylko rower, wrotki i hulajnoga.
 
 
Źródło: NaTemat.pl ; Autor: Paweł Kalisz

Zaloguj się aby skomentować

Kontakt

Zadzwoń: 601 576 346, 609 607 467

Napisz: kontakt@epremium.eu

SKLEP stacjonarny i WYNAJEM:

Poniedziałek - Piątek, godz. 9:00-17:00

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.